Regionalny transport zasłużył na pochwałę

Niedawno, zdarzyło się że dopadł mnie problem. Nic specjalnego jak się okazało,musiałem, przetransportować do miasta na drugim końcu Polski pewną wyrośniętą palemkę.
Rosła pół wieku kochaniutka w pierwszej siedzibie stryja, gdzie było niewiele słońca ale skorzystała z szansy i wyrosła na duże parę metrów.

Dużo ponad jak zwykłe nieduże parę. Z rozmaitych powodów musiałem przewieźć ją do innego miasta i od razu na inaugurację pokazał się dylemat. Palemka wydala się przeciwna peregrynacji samochodem osobowym,nie sprzeciwiłem się temu,rozmiary okazały się nazbyt duże,pobiegłem zorganizować właściwy transport. Najpierw wpadłem w panikę, transport analizowałem to absolutny horror.

Wykłócanie się z kierowcą o dosłownie każdą rzecz,urealnianie ceny i inne didaskalia.
W dodatku stryj miał dom w nigdy nie widzianym mieście i fachowców transportowców w ogóle nie znałem.
Z pomocą przyszedł mi internet. Po wstukaniu wyrazu transport wyświetliło mi się aż tyle adresów,że potrafiłbym przetransportować carską armię do Patagonii a nie pojedynczą palmę biedulkę od wujka.
Zaobserwowałem w tym zdarzeniu rozwój kolosalny. Rzeczony transport nie wygenerował absolutnie jakichkolwiek kłopotów,kierowca i pomocnik wnieśli niebożątko, zadbali o nią jak o własne najukochańsze dzieciątko. Gdy kiedyś będę palemką ,również chcę mieć taki transport.

Prezentacja napisana w oparciu o barierki TAP Poland.